czwartek, 18 marca 2021

Rozdział XVII (Bruno Sypuła)

 Okazało się, że światło wychodzi z wnętrza latarki, którą trzymał ktoś nieznajomy. 

- Kim jesteś?  - spytał Tadeusz. 

- Nazywam się Sławomir - odpowiedział mężczyzna, spoglądając na każdego z osobna. 

- Jak się tu znalazłeś? - zapytała go Brunhilda. 

- Sam do końca nie wiem, bo obudziłem się tu jakoś dwa dni temu, wiem, że w niektórych zakątkach tego labiryntu są poukrywane skrzynki z  żywnością. 

- Próbowałeś szukać wyjścia? - zapytał go Gienek. 

- Tak ale... 

   Zanim Sławomir dokończył zdanie, wszyscy przeteleportowali się do... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz